Ciekawe komu kogo będzie bardziej brakować: rodzicom dzieci czy dzieciom rodziców? Zgadnijcie.
Maciek przechodzi szkolenie w zawodzie kolejarza.
Arku, kto cię poczęstował taaaką czapeczką?
Bliźniacze jednokomór- kowce.
Pierwsze otwarcie się na bliźniego: poznaj mój świat przez mp3.
W pociągu smakuje inaczej.
Walc kolejowy.
Mały człowiek z wielkim plecakiem, czyli przygotowanie do przesiadki w Olsztynie.
Będę waszym przewodnikiem, mam plan.
W kolejnym pociągu były nieco inne miejsca leżące. A co tam, nie każdy może.
No, to już jesteśmy na Mazurach.
Bo kolejarzom przysługują miejsca specjalne!
Towarzyszące nam po drodze mazurskie krajobrazy były prawie jak z bajki.
Pociąg wlókł się straszliwie, ale przy tak krętych torach wcale nas to nie dziwiło.