Menu
» oaza
» komentarze biblijne
» grupy
» animatorzy
» schola
» zdjęcia
» oazy letnie
» nasz kościół
» ruch oazowy
» święci
» modlitwy
» rok liturgiczny
» kronika
» książka gości
» linki

» nasza parafia

Warto zobaczyć
Oaza III Wejherowo   
Pielgrzymka do Lichenia   
Rekolekcje w Krakowie, 22-28 luty 2007

"Jezus jest Osobą. Z Osobą spędza się czas, wybiera się Ją i stawia ponad rzeczami."

Jadąc do Krakowa miałam pragnienie ponownego zbliżenia się do Boga, wejścia w głębsza relację z Nim: relację prawdziwą, nieudawaną, na poziomie serca. Ku mojemu zaskoczeniu, już pierwszego wieczoru Pan poprzez Ewangelię powiedział, że wszystkich tych, którzy słuchają Jego słów, uznaje za "matkę i braci".

Wejście w osobową relację z Bogiem odbywa się poprzez spędzanie czasu z Nim. Modlitwa jest podstawą, ale ważna także jest praca. Praca, to codzienne spełnianie swoich obowiązków, wypełnianie planu dnia. I nie chodzi o wykonywanie pracy tylko dla samej pracy. Błogosławiona Aniela Salawa każdy swój trud i wysiłek ofiarowała Panu Bogu i spełniała zawsze z modlitwą na ustach. Praca powinna więc być formą modlitwy. Zrozumiałam, że unikanie pracy, ucieczka przed obowiązkami, rzutuje na jakość mojego spotkania z Bogiem i oddala mnie od Niego.

Kolejnym krokiem ku większej jedności z Bogiem jest uniżenie się przed Nim. Codzienny rachunek sumienia jest bardzo ważny. Uświadamia mi on moją grzeszność, pomaga w przyznaniu się do błędu i uznania majestatu Boga. Wpatrując się w oblicze ukrzyżowanego Chrystusa prosiłam Go, by tak jak świętego Pawła, i mnie zrzucił z "konia mojego egoizmu i pychy". Wejście w pokorę jest długim procesem, kiedy to trzeba - tak jak Jezus - przyjąć cierpienie, nie pobłażać sobie i stawiać dobro drugiego człowieka nad swoim. Po raz kolejny Pan pozwolił mi zobaczyć trudności mojego życia jako łaskę, szansę na oczyszczenie ze słabości. Wszystko zależy od tego czy będę się przeciw trudnym doświadczeniom buntowała, odrzucała je, użalała się nad sobą, czy przyjmę je jako dar Boży i z Bożą pomocą znajdę rozwiązanie i wytrwam.

Nawiązanie bliskiej relacji z Bogiem to nie jest kwestia wyjazdu na rekolekcje, one są tylko zaczynem. Miłość do Boga jest łaską. Jednak z łaską Bożą trzeba współpracować, a to jest wpisane w codzienny wysiłek, by dawać Bogu swój czas, wybierać Go i Jemu wszystkie swe sprawy oddawać.

Dziękuje Ci Boże, że pozbawiłeś mnie złudzeń, iż wszystko jakoś samo się ułoży, bez mojego wysiłku i że wspierasz mnie, dajesz siły bym sprostała Twoim wymaganiom. Proszę, pomagaj mi na co dzień wybierać Ciebie.

Ania


Zdjęcia z rekolekcji w Krakowie »
Swiadectwo Oli »
Swiadectwo Eli »
© 2005-2010, Oaza w parafii Matki Bożej Królowej Polski, Toruń.